niedziela, 7 lipca 2013

Mary



Trzeba zaznaczyc ze na naszym statku bylismy jedynymi polakami, byla jakas para rosjan, a reszta, jakies 20 osob, to szwedzi, finczycy I inne skandynawskie nacje. Zaloga tez czesciowo byla skandynawska w zwiazku z tym I moglismy posluchac okraglego angielskiego przez chwile dla odmiany. Bylo rzeczowo konkretnie acz sympatycznie I zhumorem. Byla tez jedna pani ktora wyrozniala sie z reszty. Ciemna karnacja, ale ubrana wakacyjnie, z kolei nie nurkowala ani nie plazowala… kto to byl opowie kasia bo z nia zamienila dwa slowa.
Nawet wiecej niz dwa, bo jak pawel poszedl plywac na ta druga rafe, ja juz mialam dosc wrazen, a poza tym nie zabralam ze soba pletw I dlatego zostalam na statku. Razem z kilkoma innymi osobami, w tym z Mary. Mary sama mnie zaczepila I wdala sie ze mna w pogawedke.  Jak sie okazuje, Mary jest egipcjanka, pochodzi z Kairu, ma dom  przy placu Tahrir I teraz gwozdz programu, jest chrzescijanka.  Wlasnie dlatego postanowila wyjechac z Kairu, bo wedlug jej slow, chrzescijanie nie sa bezpieczni w Kairze. Wszystkiemu  zlemu co sie dzieje w Egipcie, winni sa muzulmanie. Obalony prezydent to marionetka w rekach USA, bo jak wiadomo, Obama dlatego mu sprzyjal, ze sam jest muzulmaninem!
Mary jest pisarka,  twierdzi, ze napisala 7 ksiazek, ale niestety nie bylam w stanie dowiedziec sie na jaki temat, angielski Mary jest baaardzo podstawowy a zasob slow niezwykle ograniczony. Ale I tak milo nam sie gawedzilo. Dowiedzialam sie, ze Mary bywala w Europie, Byla w rzymie, w madrycie jesienia wybiera sie do paryza I londynu, ale ameryki I amerykanow nienawidzi ogromnie.  Raz byla zaproszona do USA I juz miala jechac. Zlozyla tone niezbednych formularzy, zaswiadczen, dostala nawet wize, zaplacila  3 tysiace funtow i…  nie dostala zgody na wyjazd z kraju. Twierdzi, ze to dlatego, ze jest chrzescijanka.
Nie wiem  na ile to co opowiadala mi o swoim zyciu Mary to prawda a na ile poniosla ja fantazja w rozmowie z nieznajoma, niesamowicie jednak bylo porozmwiac z tubylcem. Posluchac jakie sa nastoje w narodzie jakie nadzieje I jakie obawy.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz